Hybrydowa… czy lepsza?

Wiele miesięcy poszukiwaliśmy sposobu na określenie naszej usługi jednym, charakterystycznym wyrażeniem. Nie jesteśmy wyłącznie stacjonarnym biurem rachunkowym, usługę TAXE świadczymy całkowicie on-line. Zwykliśmy więc nazywać tę usługę jako „księgowość internetowa”. Zawsze pozostawał jednak niesmak, ponieważ zwrot ten został niejako zdefiniowany i zarezerwowany dla systemów „samoobsługowych”, a więc takich, które udostępniają oprogramowanie w internecie i działają w sposób zautomatyzowany, a właściwe działania księgowe wykonywane są przez samego użytkownika.
Różnice między taką usługą a usługą TAXE są kolosalne, a ta podstawowa to brak udziału w całym procesie biura rachunkowego. Mowa oczywiście o standardowej „księgowości internetowej”.
„Biuro rachunkowe on-line”, to kolejny zwrot, z którym przyszło nam się zmierzyć. Google zawężają jednak (chcący-niechcący) znaczenie tego zwrotu do stacjonarnych biur rachunkowych, świadczących swoje usługi w określonym promieniu od siedziby (o zakresie lokalnym), a słowo „on-line” oznacza możliwość podejrzenia efektów pracy księgowych przez internet, dzięki funkcjonalności wbudowanej m.in. w oprogramowanie Optima. Komunikacja w tym przypadku jest dosyć jednostronna (od biura do klienta) i bardzo często spychana na dalszy plan, jako funkcjonalność dodatkowa, uzupełniająca.

Ostatecznie z pomocą przyszedł nam wpis Pani Oli Żuławińskiej „Taxe.pl – księgowość (nie całkiem on-line) + biuro rachunkowe„. Użyła ona sformułowania „hybrydowa”, które bardzo przypadło nam do gustu. „Księgowość hybrydowa” bądź „Internetowa księgowość hybrydowa”, to coś nowego, w większym stopniu oddającego charakter usługi TAXE.

Przyszłość pokaże, czy sformułowanie to przyjmie się jako adekwatne dla naszej usługi.